menuksięga gościMój profilmój avatararchiwumlinki
Hermiona(my blog) Avki i Sablony H2o ulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 1757 osóbPowered by blog 4u |
to--jahejka;) na reszcie w miarę normalna notka;)) no cóż nie działo się nic nadzwyczajnego przez te... zaraz... 4 dni nawet walentynki nie dostałam ale to dobrze dla potencjalnej osoby która miała by ją wysłać:PP wole nie mówić co by było... nom ale tak w szkole było dosyć spoko:PP tylko pani z Geografii zabrała ćwiczenia a ja nie wszystko miałam... boje się pomyśleć co będzie... ,,jesteście klasą przyrodniczą i powinniście odrabiać zadania!!" wnerwia mnie ta baba... i w domu dostane opr... ale chyba nic nie przebije pani z biologi:PP moja klasa jechała do filharmonii akurat jak mamy biologie i ona kazała im przyjść na tę jedną lekcje bo inaczej nie pozwoli im jechać. normalnie żal.pl ja na szczęście nie jechałam;)) mój kuzyn zachorował a mama tata i ciocia w pracy (wujek za granicą) i babcia musiała z nim siedzieć więc mi zostało siedzieć w domu odprowadzić siostrę do szkoły itd. w ogóle to jak ją zaprowadziłam to byłam u mojej byłej wychowawczyni ale nie miała za bardzo czasu żeby gadać(od w-f) i poszłam jeszcze do pani Pęcherskiej z matmy;) koleżanki mnie błagały bo by im trochę lekcji minęło:) na początku nie chciałam ale... poszłam. Powiedziała mi że ,, nie powinnam żadnemu nauczycielowi przychodzić na lekcji jak chcę z nim tylko pogadać" no trudno nie spełniłam misji ale przynajmniej próbowałam. Pęcherska - nauczycielka jak w filmach albo ta z reklamy chipsów:PP tylko że wyższa i chudsza:PP dzisiaj byłam na koniach:)) normalnie chyba całą godzinę galopowałam! myślałam że nie dam rady zejść tak mnie nogi bolały! ale jakoś zeszłam:PP jeździłam na Bohunie;) to mój ulubiony koń:) moje młodsze rodzeństwo załapało się na jego siostrę Bestię. Ale ona tylko się tak nazywa:PP i w końcu wyszło na to że ja ją rozsiodływałam a mój tata Bohuna:P a oni gdzieś znikli:PP ale muszę się spytać taty jak mu poszło bo on nie jeździ i nigdy ani nie siodłał konia ani go nie rozsiodływał:P tylko widział jak ja to robię::PP i w ogóle jak wracałam do auta to widziałam 2 koty jak się wygrzewały na śniegu!! ale tak seryjnie siedziały sobie na ściegu koło siebie jakby rozmawiały!! to był chyba najdziwniejszy widok w moim życiu:PP a tak w ogóle to tam jest pies:) ale taki mały;) znaczy już duży ale młody:Pp i on się 2 tygodnie temu rzucił na mojego brata i go dziabnął w nogę przez przypadek:PP nie mocno oczywiście:PP chciał go pociągnąć za spodnie ale mu nie wyszło... no ale w tym tygodniu zespół mojej koleżance bat:P one są takimi różnymi rzeczami zakończone i on jej to wyrwał:PP jakbyście to widzieli!! mówię wam ![]() i tak w ogóle to Fiorino wrócił!! miał operacje kopyta bo se coś zrobił... nie wiem jak zaczęłam jeździć to już tak miał... ale wrócił i teraz to już chyba tylko kłus i stęp... szkoda takiego konia... a pan Wojtek powiedział że ,,jak do lata wyzdrowieje to będzie dobrze"... oki nie zanudzam was dalej:PP następną notke to planuje na za tydzień w niedziele;))
|